Wędrowanie po lesie taaa kocham to myślałem o tym co się stało. Przeklęty koleś od Apolla, ale taki przystojny i nie zaraz co ja gadam, nagle usłyszałem krzyk przerażający poszedłem w tamtą stronę ale nikogo nie było nagle poczułem straszny ból koło serca.
-Umrzesz synu Hadesa.-udało mi się cieniem dojść do domu później wołałem Willa ostatnimi siłami, zauważyłem jak do mnie dobiega i zemdlałem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz